Rozdział 93: Zagubieni w myślach

– Słuchasz mnie w ogóle, Euphyllio?

Głos brata wyrwał mnie z zamyślenia.

Zamrugałam i uniosłam wzrok znad krzewu róż przede mną.

– C-co? Mogłabyś powtórzyć? – Moje palce wciąż ostrożnie przycinały kolce na łodydze, chociaż po nierównych cięciach, które już zrobiłam, było widać, że myślami był...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie