
Mój bratni los wybrał moją najlepszą przyjaciółkę, więc jego wuj rości sobie do mnie prawo
Mystique Luna 🌙🐺 · Zakończone · 341.1k słów
Wstęp
W swojej rozpaczy, podczas jednej zakazanej nocy, zostaje związana z Lucretiusem Xiorem Franciosą, Alfą Sforu Złotego Zaćmienia, dowódcą w królewskiej armii i jednocześnie wujem oraz zaprzysięgłym wrogiem jej własnego partnera. Od tamtej chwili zaczynają się pojawiać zagadkowe liściki i pojedynczy chryzantemowy kwiat — wkrótce odkrywa, że to od niego. To jego nieustanne przypomnienie, że jest obserwowana, naznaczona i rości sobie do niej prawo.
W końcu składa jej propozycję: zemsta w zamian za jej ciało, jej zaufanie, a może nawet i duszę. Pakt z diabłem, który ona przyjmuje, przysięgając zniszczyć partnera, który ją odrzucił, oraz przyjaciółkę, która ją zdradziła.
To, co zaczyna się jako zemsta, przeradza się w uwikłanie w jego mrok, gdzie obsesja pożera miłość, a upadek jest jedynym możliwym finałem. Jednak pośród chaosu zdrady i pożądania Euphyllia rozpaczliwie pragnie odkryć tajemnicę swoich poprzednich żyć i wreszcie dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest.
Rozdział 1
Minął rok, odkąd odkryłam, że moim przeznaczonym partnerem był nikt inny jak Redmund Franciosa. Przez ten cały rok nasz związek pozostawał tajemnicą – dokładnie tak, jak on chciał.
– Już niedługo, kochanie. Już niedługo – szeptał mi czule do ucha za każdym razem, gdy naciskałam na niego w tej sprawie. Ciepły oddech łaskotał mnie w skórę, aż przebiegały mnie ciarki, a jego niski, hipnotyzujący głos wystarczał, żebym znowu przytaknęła jego obietnicom.
A jednak, ku mojemu rozczarowaniu, te słowa nigdy się nie zmieniały. Chciałam czegoś więcej. Paliłam się do tego, żeby powiedzieć całemu światu, że w końcu mam swojego towarzysza, kogoś, kogo mogę nazwać „moim”, i nie mogłam się doczekać dnia, w którym w niedalekiej przyszłości staniemy razem przed ołtarzem.
Nie mogłam się doczekać, aż mnie naznaczy i założymy rodzinę. Już widziałam w wyobraźni, jak mieszkamy w jego stadzie, z naszym własnym szczeniakiem, którego oboje stworzyliśmy – naszym dzieckiem, naszą dumą.
Redmund był pierwszy w kolejce do przejęcia stada Złotego Zaćmienia. Już teraz zajmował poważaną pozycję jednego z kapitanów w królewskiej armii. Jego wuj był obecnym Alfach ich stada i wciąż się nie ożenił, co automatycznie czyniło z Redmunda następnego w kolejności, jeśli wuj postanowi odejść. Wstąpił do królewskiej armii, żeby wyrobić sobie nazwisko tam, gdzie jego wuj był dowódcą. Miał też ogromne wsparcie rodziców – byli z niego niesamowicie dumni, że celuje tak wysoko.
Ja natomiast pracowałam jako taktyk, coś w rodzaju strażniczki planów, w tej samej dziedzinie co on. W przeciwieństwie do niego pochodziłam z mniejszego stada – Gwiezdnych Cieni – które poza własnymi granicami prawie nie miało znaczenia. Byłam już sierotą, mieszkającą wyłącznie w domu stada, odkąd mój ojciec zginął w zasadzce roguesów, kiedy miałam osiem lat. To wydarzyło się na naszym terenie. Dorastałam, nie wiedząc nawet, kim była moja matka. Zostałam jedną z gamm, kiedy tylko wstąpiłam do królewskiej armii, zaraz gdy wreszcie pozwolono, by kobiety mogły do niej dołączać.
To dzięki komandor Rachelle – pierwszej kobiecie w armii. To ona udowodniła, że kobiety są tak samo zdolne do służby jak mężczyźni.
On miał dwadzieścia siedem lat. Ja dwadzieścia sześć.
A jednak, pomimo różnic – statusu, wieku i stada – wierzyłam, że Bogini Księżyca połączyła nas ze sobą z jakiegoś powodu.
Naprawdę miałam nadzieję, że Redmund w końcu przedstawi mnie swoim rodzicom. Nie mogłam się doczekać, aż ich poznam.
Kiedy królewska armia wreszcie przyznała mi krótki urlop – po miesiącu proszenia i błagania u przełożonego – uznałam, że to idealna okazja, żeby go zobaczyć.
Mimo że byliśmy w tej samej formacji, ja i Redmund mieliśmy mało czasu tylko dla siebie. Poza tym, w oczach naszych towarzyszy z armii, byliśmy dla siebie nikim więcej jak współpracownikami… a właściwie, co najwyżej przyjaciółmi. To bolało mnie najbardziej, bo wciąż nie mogliśmy ujawnić naszego związku.
Więc pod tym pretekstem zaplanowałam, że go odwiedzę. Chciałam zobaczyć radość i zaskoczenie malujące się na jego twarzy, kiedy ujrzy mnie na zewnątrz koszar, nieskrępowaną służbą. Dla innych wyglądałoby to po prostu tak, jakbym była dobrą koleżanką, która wpadła w odwiedziny.
Lecz gdy dotarłam do jego posterunku, mój cały świat się rozpadł. Redmund nie był sam – był tam z Lilith Haven.
Lilith była moją najlepszą przyjaciółką od dzieciństwa. Mieszkałyśmy w tym samym stadzie i byłyśmy w tym samym wieku. Ona też była jedną z gamm w naszym stadzie. Zaprzyjaźniła się ze mną, kiedy zobaczyła mnie samotną, podczas gdy inni rówieśnicy praktycznie mnie odrzucali, bo nie miałam rodziców. Tylko ona odważyła się podejść, usiąść obok mnie i zostać ze mną. Ona też była sierotą, również mieszkała w domu stada.
Pracowała też w plutonie Redmunda i wiedziała, że Redmund był moim przeznaczonym partnerem. Była przeciwko niemu właśnie ze względu na mnie, bo pochodził z krwi rodu Franciosa, który miał złą opinię przez wujka Redmunda i przez to, jak potężny był.
Ale dlaczego oni się razem śmiali? Dlaczego byli tacy bliscy?
Znali się wcześniej, beze mnie, za moimi plecami?
I wtedy to zobaczyłam. Patrzyłam, jak mój świat wali się przede mną w gruzy.
To czułe spojrzenie, które Redmund posłał jej – takie, które powinno należeć do mnie. Sposób, w jaki ich dłonie niby przypadkiem się musnęły, aż w końcu on ją uchwycił, splótł swoje palce z palcami Lilith, a potem ich twarze zaczęły się do siebie zbliżać, aż ich usta się zetknęły.
Zamarłam, na moment prawie zapomniałam, jak się oddycha.
Miałam wrażenie, że wszystko wokół po prostu znika. Głośne gadanie żołnierzy, zgiełk ulicy, brzęk stali… wszystko powoli się oddalało, jakby ktoś ściszał świat, a ja czułam, jakby moje serce przestało bić.
Jedynym dźwiękiem, jaki do mnie docierał, był trzask mojego serca rozpadającego się na drobne kawałki. Nawet kolana mi się ugięły na ten widok.
Redmund, mój przeznaczony… Lilith, moja ukochana przyjaciółka…
Dwoje ludzi, którym ufałam najbardziej na świecie…
Kiedy odchodziłam, czułam, że przy każdym kroku ktoś wbija mi w serce tysiąc strzał. W głowie kłębiło mi się od pytań.
– Dlaczego? – wyszeptałam. Czułam, że w każdej chwili mogę upaść na kolana.
Dlaczego tak mnie zdradzili? Jak mogli mi to zrobić?
Czy to dlatego Redmund tak uparcie chciał trzymać nasz związek w tajemnicy? I dlatego Lilith tak zaciekle była przeciwko niemu jako mojemu partnerowi – bo sama go chciała, chociaż on i ja byliśmy sobie przeznaczeni?
Byłam ślepa jak cielę czy prowadzone na rzeź? Od kiedy oni są ze sobą?
Czy wtedy, kiedy powiedział mi, że nie możemy pokazać naszej relacji światu?
Zdrajcy… Czym sobie na to zasłużyłam? Co takiego im zrobiłam?
Przycisnęłam dłoń do piersi, jakbym w ten sposób mogła jakoś utrzymać roztrzaskane kawałki serca w jednym miejscu. Ale wiedziałam, że to na nic. Ten rodzaj zdrady wypala całe wnętrze.
A jednak… dlaczego ten ból wydawał się tak boleśnie znajomy? Dlaczego miałam wrażenie, jakbym już kiedyś tonęła w tym samym cierpieniu?
Wystarczyło, że zamknęłam oczy, a miałam wrażenie, że zaraz pęknie mi głowa. Wspomnienia, które uważałam za dawno pogrzebane, nagle wybiły na powierzchnię jak wezbrana rzeka po roztopach i aż wstrzymałam oddech.
Pamiętałam, że byłam uzdrowicielką, porzuconą za to, kim byłam. Kobietą o palcach ubrudzonych tuszem, błagającą mężczyznę, by nie sprzedał jej za odrobinę władzy.
Pamiętałam, że byłam wojowniczką, odrzuconą w imię obowiązku. Zakrwawiony miecz wyślizgiwał mi się z dłoni, gdy dowódca, którego kochałam, odwrócił się do mnie plecami i odmaszerował u boku innej.
Pamiętałam, że byłam Luną, zepchniętą na bok dla innej. Stałam pod księżycem, a moja wataha chyliła kark nie przede mną, lecz przed kobietą, którą on wybrał zamiast mnie.
Te rozmyte twarze… przytłumione głosy… nałożone na siebie życia, które już kiedyś przeżyłam… Każdy z tych końców kończył się tak samo.
Tysiąc żyć.
Tysiąc zdrad.
I teraz, znowu, historia wcisnęła mnie w ten sam, okrutny schemat. Historia powtórzyła się co do joty.
Zostałam odrzucona. Zostałam zapomniana. Zostałam zastąpiona.
Zabrakło mi tchu, kiedy prawda uderzyła we mnie jak obuchem.
Ten ból nie był nowy. To nie było pierwszy raz. Byłam tego pewna. Nie mogłam się mylić.
Byłam tu już wcześniej.
Już żyłam.
Już umierałam.
A teraz żyję znowu.
Nie.
To mogło oznaczać tylko jedno…
Zostałam zreinkarnowana.
Ostatnie Rozdziały
#190 Rozdział specjalny 9: Znowu poczekam
Ostatnia Aktualizacja: 7/10/2026#189 Rozdział specjalny 8: Gdzie wszystko się zaczęło
Ostatnia Aktualizacja: 7/10/2026#188 Rozdział specjalny 7: Nie udało mi się
Ostatnia Aktualizacja: 7/10/2026#187 Rozdział specjalny 6: Za późno
Ostatnia Aktualizacja: 7/10/2026#186 Rozdział specjalny 5: Tylko jako księżyca
Ostatnia Aktualizacja: 7/10/2026#185 Rozdział specjalny 4: Miejsce, które nazwałem domem
Ostatnia Aktualizacja: 7/10/2026#184 Rozdział specjalny 3: Pierwsze pożegnanie
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2026#183 Rozdział specjalny 2: Dziewczyna przeznaczona dla innego
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2026#182 Rozdział specjalny 1: Chłopiec, który kochał ją jako pierwszy
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2026#181 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 7/9/2026
Może Ci się spodobać 😍
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.












