Rozdział 231

Sophia's P.O.V

Odwróciłam się do policjantów, serce waliło mi w piersi, i zapytałam: „Udało wam się namierzyć lokalizację czy nie?”

Jeden z nich szybko skinął głową. „Tak, proszę pani. Zgodnie z danymi lokalizacyjnymi, Tristan jest w opuszczonym magazynie tuż obok lotniska.”

Edmund zaklął pod no...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie