Rozdział 105 Cena do zapłaty

Dwór Lancasterów.

Zanim Miranda w ogóle weszła do środka, usłyszała śmiech dobiegający z jadalni.

— Ariana, jedz więcej. Tyle się wycierpiałaś w tamtym miejscu.

— Dziękuję, wujku Dominicu. Byle tylko siostra już się nie gniewała, to i odrobina cierpienia nic nie znaczy.

— Nawet mi o tej niewd...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie