Rozdział 39 Świetnie z Tobą pracować

Ariana zmarszczyła brwi, wpatrując się w kierownika, który był skulony na podłodze.

— Hej! Co ci jest?!

Kierownik zachowywał się, jakby jej nie słyszał. Miał puste spojrzenie i w kółko powtarzał:

— To koniec… Jestem skończony na amen…

— Żałosne — wypluła Ariana niecierpliwie, aż kipiała pogard...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie