Rozdział 41 Uderzanie Ariany

„Plask!”

Krótki, głośny odgłos policzka rozszedł się natychmiast w powietrzu.

Ariana zachwiała się i cofnęła o krok, kompletnie oszołomiona. Złapała się za policzek, który już robił się czerwony i zaczynał puchnąć, wlepiając w Mirandę wzrok niedowierzania, po czym wrzasnęła:

— Miranda, ty masz tup...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie