124

Nagle wszystkie oczy zwróciły się na mnie. Pola treningowe zamilkły, każdy kąt przesiąknięty oczekiwaniem.

Serce waliło mi jak oszalałe, umysł balansował na krawędzi paniki. Krótkie spojrzenie Alfy Kenzo wystarczyło, by przekazać niewypowiedziane - to mój ruch. Ale co miałam zrobić?

Myśl, Thalasso, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie