139

Po kolejnej godzinie rozmowy z Kenzem, w końcu zgodził się na bardziej zrelaksowaną, mniej fizyczną relację. Jego nagła zmiana zdania zdjęła ciężar z moich ramion, łagodząc napięcie między nami i pozwalając, aby wszystko toczyło się naturalnie. Powstrzymałam się od naciskania go na temat jego relacj...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie