92

Żołnierze otoczyli mnie, ich oczy płonęły pogardą, jakbym była jakimś złoczyńcą. Wszyscy bez wahania, bez pytania stanęli po stronie Fenrisa. Tylko Ikar pozostał przy mnie, nieugięta tarcza przeciwko każdemu, kto odważyłby się mnie zaatakować - fizycznie lub werbalnie. Coraz bardziej męczyło mnie ic...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie