Rozdział 39

Perspektywa Rydera

  Pchnąłem kij bilardowy do przodu, celując w strzał, ale mój uchwyt był zbyt mocny. Kula uderzyła w inną, wpadając do kieszeni, ale ledwo to zauważyłem. Moja szczęka była zaciśnięta, myśli krążyły w kółko.

  Naprzeciwko mnie, Nate opierał się o stół bilardowy, obserwując. Jeszcze...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie