
Mój Przyrodni Brat, Moja Zguba
Daisy_D · Zakończone · 187.9k słów
Wstęp
Evie Hayes pragnęła jedynie spokojnie skończyć studia, z dala od chaosu swojej przeszłości. Ale kiedy przeprowadza się do domu swojego ojczyma w pobliżu Uniwersytetu w Ravencrest, okazuje się, że musi mieszkać z Ryderem Kingsleyem, swoim przyrodnim bratem i złotym chłopcem szkoły. Ryder to wszystko, czego Evie przysięgła unikać - arogancki, irytująco przystojny i całkowicie niedostępny. Kiedy nocne kłótnie zamieniają się w skradzione dotknięcia, ich zakazane uczucie staje się niemożliwe do zignorowania. Ale w świecie, gdzie sekrety nie pozostają ukryte, ktoś na pewno odkryje prawdę. A kiedy to się stanie, Ryder i Evie będą musieli zdecydować, czy ryzyko jest warte zniszczenia.
Rozdział 1
Nie miałam pojęcia, kogo całuję.
Serio, kto by się tym przejmował w noc ukończenia szkoły średniej?
A najlepsze, że to były moje dziewiętnaste urodziny.
To była idealna noc na takie wspaniałe, zakazane seks.
Moje usta zderzyły się z jego, głodne i lekkomyślne, smakując posmak whisky, który nadal utrzymywał się na jego języku.
Jego dłonie, duże i szorstkie, chwyciły mnie za talię przez cienki, lekki materiał sukienki, którą miałam na sobie, miękkiej, żółtej sukienki na ramiączkach, która przylegała do mnie w odpowiednich miejscach.
Pod nią moje sutki były sztywne, naciskając na delikatną koronkę stanika, co nie umknęło jego uwadze, gdy jego ręce zsunęły się niżej, drażniąc krzywiznę moich bioder.
Mała domówka była tylko tłem, śmiech, muzyka, brzęk kieliszków, ale jedyną rzeczą, na której mogłam się skupić, był on. Pachniał wodą po goleniu i potem, odurzający w sposób, w jaki zawsze jest niebezpieczeństwo.
Gdy jego usta opuściły moje i znalazły zakręt mojej szyi, z moich ust wyrwał się drżący jęk, zanim zdążyłam go powstrzymać.
Moje ręce zaplątały się w jego krótkie włosy, przyciągając go bliżej, zachęcając go do dalszych działań.
Jego zęby drapały moją skórę, co wysyłało dreszcze gorąca prosto do mojej cipki.
- Boże - wyszeptałam, wstrzymując oddech, gdy przesunął się do mojego ucha, jego usta muskały czuły czubek.
Jego oddech był ciepły i ciężki, jego język wystrzelił, by mnie tam posmakować.
Jego ręce nie były bezczynne, wędrowały w dół moich pleców, palce zsunęły się niżej, chwytając moje piersi przez cienki materiał sukienki.
Moje ciało reagowało na niego bez wahania, ciepło gromadziło się w moim rdzeniu, rozprzestrzeniając się na zewnątrz falami, które osłabiały moje kolana. Już czułam wilgoć rozprzestrzeniającą się w moich majtkach, materiał przyklejający się do mojej spuchniętej cipki.
- Na górę - wymruczał mi do ucha, jego głos niski i szorstki.
Zagryzłam wargi, nie widziałam jego twarzy dobrze, ale jego głos, o kurwa.
Nie zawahałam się. Chwyciłam jego rękę i poprowadziłam go przez dom, mijając pijanych kolegów z klasy i porzucone butelki po piwie, aż dotarliśmy do słabo oświetlonego korytarza.
Pierwsze drzwi, które otworzyłam, prowadziły do małej sypialni, której łóżko było niepościelone, pachnące lekko starymi perfumami. Weszłam do środka, ciągnąc go za sobą, a gdy tylko drzwi zatrzasnęły się za nami, jego ręce znów były na mnie, posiadawcze i pilne.
Obrócił mnie, przyciskając moje plecy do drzwi, gdy jego usta znów zawładnęły moimi.
Tym razem nie było żadnych pozorów, żadnej ostrożności, tylko surowa potrzeba. Jego język przesunął się przez moje usta, splatając się z moim, jakby chciał mnie pożreć całą.
Jego kutas naciskał mocno na jego dżinsy, przyciskając się do mnie.
Kurwa.
Moja klatka piersiowa przyciskała się do jego, czułam twarde płaszczyzny jego mięśni przez jego koszulę.
Zadrżałam, gdy jego ręce wsunęły się pod brzeg mojej sukienki, przesuwając się w górę po moich udach. Moje majtki były przemoczone, przylegające do mnie w sposób, który sprawiał, że pragnęłam więcej.
Znalazł brzeg koronki, ściągając ją wystarczająco, by wsunąć palce między moje fałdy.
- Jesteś taka mokra - warknął w moje usta.
- Nie przestawaj - wysapałam, moje biodra instynktownie kołysały się przeciwko jego dłoni, szukając więcej nieustającego nacisku, który doprowadzał mnie do szaleństwa.
Jego palce wbiły się we mnie, mokre i bezlitosne, pompując w i z rytmem, który wydawał głośne, mokre odgłosy mlaskania w cichym pokoju.
Każde pchnięcie sprawiało, że mój dolny brzuch przewracał się z rozkoszy.
- Kurwa - jęknęłam, moje paznokcie wbijały się w jego ramiona, gdy przyciskał mnie do drzwi, jego druga ręka z wprawą ściągała ramiączka mojej sukienki.
W sekundach cienka tkanina spłynęła wokół mojej talii, a stanik został odpięty szybkim ruchem jego palców. Zanim zdążyłam poczuć chłód powietrza na nagiej skórze, jego usta znalazły mój sutek, przywierając do wrażliwego szczytu i ssąc mocno.
„O kurwa,” krzyknęłam, wyginając plecy, wciskając się w jego usta, gdy jego zęby musnęły sztywną brodawkę. Jego język przemykał po końcówce, drażniąc, nieustępliwie, podczas gdy jego palce we mnie zakręcały się w odpowiedni sposób, trafiając w punkt, który sprawiał, że moje biodra drżały niekontrolowanie.
„Tak cholernie dobrze,” wysapałam, moje oddechy były przerywane, gdy czułam, jak ciepło w moim wnętrzu narasta do punktu krytycznego. Byłam tak blisko, balansując na krawędzi orgazmu, moja cipka zaciskała się na jego palcach…
Nagle przestał.
Nagła pustka pozostawiła mnie drżącą i zdesperowaną, z ust wydobył się sfrustrowany jęk, gdy się odsunął. „Nie,” zaprotestowałam, chwytając jego ramię. „Proszę, byłam tak blisko.”
Uśmiechnął się złośliwie, jego oczy były ciemne i przewrotne, gdy oblizał palce. „Jeszcze nie,” powiedział stanowczo.
Jęknęłam, opierając głowę o drzwi. „Dobrze,” mruknęłam, przygryzając wargę. „Zrobię ci dobrze, a ty sprawisz, że dojdę.”
Jego brwi uniosły się z aprobatą, a on cofnął się, jego ręce sięgnęły do paska. Patrzyłam, oczarowana, jak uwalnia się z dżinsów, jego kutas wyskoczył gruby i ciężki, już błyszczący od preejakulatu.
„O cholera,” wyszeptałam, moje oczy rozszerzyły się, gdy go zobaczyłam.
Był ogromny, długi, żyłkowaty i tak gruby, że moje palce nie mogłyby go całkowicie objąć.
„Nie martw się,” powiedział, tonem łagodniejszym, gdy powoli się pieścił, ruch hipnotyzujący. „Weź sobie czas. Pokażę ci, jak to zrobić.”
Upadłam na kolana, moje serce biło jak szalone, gdy owinęłam niepewną rękę wokół podstawy jego kutasa.
Prowadził mnie delikatnie, jego palce przeczesywały moje włosy, gdy się nachylałam, pozwalając językowi musnąć końcówkę. Jęknął nisko w gardle, a dźwięk zachęcił mnie do dalszego działania.
„Tak jest,” mruknął, jego głos był szorstki z powstrzymaniem. „Powoli i spokojnie. Tak właśnie.”
Zachęcona, otworzyłam usta, biorąc go do środka tak głęboko, jak mogłam, choć był zbyt gruby, bym mogła wziąć go całego na raz.
Moje usta rozciągnęły się wokół niego, język naciskał na spód, gdy zaczęłam się poruszać, kiwając głową w rytmie, który stawał się coraz pewniejszy z każdym ruchem.
Jego biodra drgnęły lekko, a ja czułam jego ciepło, sposób, w jaki pulsował przeciwko mojemu językowi.
„Dobra dziewczynka,” wysapał, jego ręka zacisnęła się w moich włosach, gdy zapadłam policzki, biorąc go głębiej.
Lizałam jego końcówkę, aż do jaj, co sprawiło, że jęknął głęboko, jego ciało drżało i wiedziałam, że robię to dobrze.
Nie tracił czasu, by podnieść mnie, jego usta pochwyciły moje w brutalnym pocałunku, jego ręce szybko pozbywały się reszty moich ubrań. Moja sukienka i majtki dołączyły do stosu na podłodze, a on cofnął się, zdejmując koszulę, aby odsłonić ciało, które wyglądało jak wyrzeźbione z kamienia.
Jego klatka piersiowa i brzuch były zdefiniowane, skóra napięta na twardych mięśniach, a w przyćmionym świetle każda linia i cień były podkreślone.
Podniósł mnie bez wysiłku, kładąc nagą na łóżku, jego wzrok przesuwał się po mnie, jakbym była najsmaczniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek widział.
Moja skóra mrowiła pod jego spojrzeniem, moje uda drżały z oczekiwania, gdy nachylił się, jego usta musnęły moje ucho.
„Teraz,” powiedział, jego głos ciemny i ochrypły z pożądania, „sprawię, że znowu będziesz błagać.”
Ostatnie Rozdziały
#151 Rozdział 151
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#150 Rozdział 150
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#149 Rozdział 149
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#148 Rozdział 148
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#147 Rozdział 147
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#146 Rozdział 146
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#145 Rozdział 145
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#144 Rozdział 144
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#143 Rozdział 143
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026#142 Rozdział 142
Ostatnia Aktualizacja: 2/5/2026
Może Ci się spodobać 😍
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Zawsze wokół Czterech
Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.
Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.
Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.
Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.
To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.
Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?












