Rozdział 41

Znowu tam byłam.

  W pokoju, patrząc jak ta kobieta kłóci się z moją mamą.

  Były wściekłe. Zniekształcona twarz kobiety nie mogła nawet się zmarszczyć. Jej zmarszczki głębokie, gdy pchnęła moją matkę w ramię.

  Atmosfera była pełna napięcia, ich gniewne słowa wstrząsały domem o północy.

  "Próbował...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie