Rozdział 55

Zaśmiałam się, "Pytasz mnie o plotki?"

  Vivianne uniosła brew, rozbawiona. Miała w sobie tę spokojną, niewymuszoną energię—ciemne warkocze związane w luźny kok, srebrne kolczyki w uszach i dopasowaną bluzkę z długim rękawem, która mówiła "Wiem, że wyglądam dobrze i nie obchodzi mnie, czy ty też to ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie