Rozdział 68

Maya przez chwilę jechała w milczeniu, stukając palcami o kierownicę, a z głośników leciała cicha piosenka R&B. Nie było niezręcznie, po prostu... ciężko.

  Jakbyśmy oboje mieli za dużo myśli i za mało miejsca w samochodzie, żeby je wypowiedzieć na głos.

  Wjechaliśmy w spokojną dzielnicę, jedną z t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie