Rozdział 73

Wpatrywałam się w jego oczy o pół sekundy za długo, zanim odwróciłam wzrok.

  Żadnego uśmiechu. Żadnego kiwnięcia głową. Tylko... cisza.

  Jeśli Ryder był zaskoczony, nie dał tego po sobie poznać. Ale jego szczęka drgnęła. Lekko i mocno. Jakby zaciskał zęby na czymś ostrym.

  Nie uśmiechnęłam się do...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie