Rozdział 83

Rozmowy wciąż trwały. Alexander był w połowie monologu o kwartalnych zyskach, jego widelec kreślił leniwe, autorytatywne łuki. Lorelei uśmiechała się, kiwając głową w odpowiednich momentach. Riley pisała coś na telefonie jedną ręką, a drugą wbijała widelec w kawałek buraka, jakby ją obraził.

  A pod...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie