Rozdział 129

Aria

Powrót na tereny watahy był jak łyk świeżego powietrza po roku spędzonym pod ziemią.

Minął ledwie miesiąc, odkąd tu byliśmy, ale teraz powrót czuł się inaczej. Kiedy pierwszy raz postawiłam stopę na terytorium watahy Moonglow, byłam, w zasadzie, człowiekiem. Wkroczyłam na to terytorium z uczu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie