Rozdział 22

Aria

Spędzanie popołudnia z facetem, który próbował mnie zabić, nie było dokładnie tym, co miałam na myśli.

Ale to było albo to, albo spędzenie całego dnia w tej lodowatej bawialni, więc opatuliliśmy się z Lucasem w nasze zimowe płaszcze i zacisnęłam zęby.

Przemierzaliśmy miasto, każde z nas trzy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie