Rozdział 25

Darren

„Teraz patrz... widzisz, jak śmietana gęstnieje, kiedy ją mieszasz?”

„Wooow... To jest niesamowite!”

„To nauka!”

Nie byłem przyzwyczajony do tego, że mieszkanie było tak... pełne. Pełne hałasu, pełne ludzi, pełne śmiechu. To było dziwne uczucie, wejść do środka i usłyszeć głosy dochodzące...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie