Rozdział 124

PUNKT WIDZENIA KIERANA

Znalazłem Celeste chodzącą w tę i z powrotem po pokoju, jej włosy były rozczochrane, jakby je szarpała. Przebrała się w jedwabną suknię, która przylegała do niej jak zbroja.

Kominek w pokoju był zapalony, a światło wyostrzało jej krawędzie, jakby była królową gotową do wojny, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie