Rozdział 143

PERSPEKTYWA SERAPHINY

Stawienie czoła Brynjarowi i jego zbirów z Shadow Claw w hotelowym lobby otoczonym przez gapiów—czyli świadków—było jednym. Stawienie im czoła w bezprawnych, zimnych murach Prób było cholernie przerażające.

Gdy wpadli do komnaty, atmosfera zgęstniała jak dym duszący ogień. Kurz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie