Rozdział 155

PERSPEKTYWA CELESTE

Każdy krok tej przeklętej Próby był ćwiczeniem w frustracji.

Gdybym tylko wiedziała lepiej, przygotowując się do LST, uważnie obserwowałabym moich towarzyszy. Poznałabym tych nikomu nieznanych ludzi, z którymi mnie obarczono – ich mocne strony, słabości, luki w pancerzu.

Ale ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie