Rozdział 179

POV CELESTE

Pierwsze, co poczułam, to ciężar w mojej czaszce.

Ciężki. Pukający. Jakby ktoś uzbrojony w hantle próbował wybić się zza moich oczu.

Drugie, co poczułam, to panika.

Moje kończyny były splątane w jedwabnych prześcieradłach. W łóżku, które nie było moje—gigantycznym, luksusowym. Sterylny c...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie