Rozdział 25

POV SERAPHINY

Patrzyłam na wiadomość, którą wysłałam Kieranowi tego popołudnia po telefonie od pani Brenner.

„PTC Daniela o szóstej.”

I jego odpowiedź: „Wiem. Będę tam.”

Bałam się ponownego spotkania z nim po pocałunku, węzeł niepokoju i dyskomfortu ściskał mój żołądek.

Ale wszystkie te uczucia skup...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie