Rozdział 41

SERAPHINA'S POV

Byłam na skraju załamania.

Stałam przed lustrem w pełnej długości w noc gali, serce mi waliło, dłonie były spocone, całkowicie przekonana, że sukienka to był błąd.

Miała kolor lśniącego granatu, który wirował wokół mnie jak płynna północ. Była bez ramion, z dopasowaną talią, która le...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie