Rozdział 484
Cześć wszystkim,
chciałam dać wam znać, co u mnie, jeśli chodzi o historię i mój harmonogram wrzutek na najbliższe miesiące. Ostatnio dopadły mnie problemy zdrowotne — musiałam przejść zabieg i od tego tygodnia zaczynam dłuższą terapię. W związku z tym mogą zdarzyć się momenty, kiedy będę walczyć ze zmęczeniem i dochodzeniem do siebie, i wtedy mogę nie dać rady utrzymać mojego zwykłego tempa aktualizacji.
Chcę was uspokoić: nie zawieszam historii i nie znikam. Za bardzo kocham tę opowieść i tych bohaterów, żeby po prostu odpuścić. Nadal planuję pisać i wrzucać rozdziały, kiedy tylko będę w stanie, ale muszę też dać sobie przestrzeń na odpoczynek i regenerację, kiedy będzie to potrzebne. Jednego dnia mogę ogarnąć więcej, a innego będę musiała trochę zwolnić i zrobić sobie przerwę.
Wiem, że wielu z was włożyło w tę drogę swój czas, emocje i wsparcie — i naprawdę tego nie lekceważę. Dziękuję, że czytacie, że macie cierpliwość i że idziecie tą ścieżką razem ze mną. Wasze komentarze, wsparcie i ta cała ekscytacja historią znaczą dla mnie naprawdę bardzo dużo.
Proszę, bądźcie dla mnie wyrozumiali w tym czasie. Nadal tu jestem — i nadal doprowadzimy tę historię do końca razem. ❤️
Z miłością,
regalsoul
