Rozdział 525

PERSPEKTYWA LUCIANA

Świadomość była podróżą.

Przez długi czas istniała tylko ciemność — choć nawet to nie było do końca trafne.

Ciemność zakłada pewien rodzaj świadomości własnego istnienia, a cokolwiek to było, gdzie odpłynąłem po wyspie, wydawało się jeszcze bardziej puste.

Nie było tam bólu a...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie