Rozdział 69

PUNKT WIDZENIA KIERANA

'Powinienem był zostać w domu.'

Ta myśl powtarzała się jak nudny rytm bębna, gdy stałem obok stoiska z przekąskami, ręce w kieszeniach kurtki, udając, że przyglądam się zbyt drogiemu popcornowi.

Nawet nie byłem głodny. Miałem wyjść, żeby oczyścić umysł — spalić parę po kolejne...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie