ROZDZIAŁ 92

POV ISABELA

Wymyślenie wymówki, żeby wyjść, nie było łatwe.

Wcale nie było.

Byłam zdenerwowana.

Spięta.

I jednocześnie…

Serce waliło mi jak oszalałe, tak jak nie waliło od dni.

Może tygodni.

To było dziwne.

Bo pośród tego całego bólu…

To wciąż tam było.

Ta potrzeba.

To pragnienie.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie