Rozdział 31

Po długiej chwili ciszy znów odezwał się głos Geralda, tym razem trochę szybciej.

– Rozumiem, że ostatnio masz urwanie głowy, ale terminy przy tym projekcie są naprawdę napięte. Już poprawiliśmy naszą propozycję po ostatniej rundzie uwag i szczerze wierzę, że to pomoże pchnąć sprawy do przodu.

Os...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie