Rozdział 141

JJ's POV

  Zanim się obejrzałem, opuszczaliśmy teatr i wracaliśmy do ich eleganckiego domu. Domu, w którym czułem się tak nie na miejscu, w garniturze, z którego chciałem się wygramolić.

  To nie jestem ja.

  "Dziękuję, że wytrzymałeś ten spektakl. Wiem, że twoja matka jest teraz pewnie w siódmym ni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie