Rozdział 72

ALERA

A jednak, nieproszony, Dante wślizguje mi się do myśli. Zastanawiam się, co by powiedział, gdyby zobaczył ten pokój — naprawdę nie potrafię tego przewidzieć. Jest strasznie nieprzewidywalny. Mógłby się skrzywić i rzucać uszczypliwościami na temat tego spotkania, a mógłby też po prostu postano...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie