Rozdział 10

Gael’s POV

Łóżko wydawało się puste bez Aurory. Leżałem, wpatrując się w sufit przez godziny, a cisza w pokoju była cięższa niż cokolwiek innego. Dwadzieścia pięć lat spędzonych obok niej, i ani razu—ani jednego razu—nie spędziliśmy nocy osobno. Nawet w naszych najgorszych momentach.

Aż do teraz....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie