Rozdział 73

POV Gabriel

Malediwy były piekłem przebranym za raj.

Turkusowa woda. Biały piasek. Prywatna willa z widokiem na ocean. Idealne miejsce na miesiąc miodowy. A ja siedziałem na tarasie o trzeciej nad ranem. Pijany. Patrząc na zdjęcie na telefonie.

Lucía wychodząca ze szpitala. Ostatni raz, kiedy ją wi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie