Rozdział 76

POV Dante

Wesele było idealne. Trzystu gości jedzących najlepszy catering w Nowym Jorku, podczas gdy ja tańczyłem z moją nową żoną. Gabriela Moretti. Nie. Teraz Gabriela Harrington. Moja. Legalnie. Oficjalnie. I co najlepsze, nie miała zielonego pojęcia, za kogo naprawdę wyszła za mąż.

Całą noc gra...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie