Rozdział 99

POV Alejandro

Siedem dni.

Obiecałem siedem dni – i dowiozłem co do sekundy.

Plan w teorii był prosty, a w wykonaniu kompletnym piekłem. Fałszywe dokumenty, żeby podciągnąć lot pod delegację służbową. Trasa z międzylądowaniem w Bostonie, zanim przelecimy Atlantyk. Gotówka, żeby Gabriela mogła przeż...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie