Rozdział 36 - Pogrzebana prawda

POV Gael

Od kiedy Aurora wróciła, w rezydencji znowu zapanowała żywotność.

Głęboka cisza, która panowała podczas jej nieobecności, była przytłaczająca. Teraz, delikatne westchnienia, które wydawała podczas snu, ciche odgłosy jej poruszania się, te drobne jęki i subtelne rozchylanie warg, gdy śniła.....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie