Rozdział 40 — Podziemie

POV Gael

Krzyk Aurory odbijał się echem w mojej głowie jak nieskończony koszmar.

Od zniknięcia Gabrieli, nasz dom przestał być domem. Aurora przestała się uśmiechać. Przestała mówić. Prawie nie jadła. Mało spała, albo wcale. Gabriel płakał, a ona patrzyła na niego, jakby trzymanie go sprawiało jej...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie