Rozdział 44 - Światło, które powróciło i cień, który zabrał wszystko

POV Aurora

Ten zachód słońca na zawsze pozostanie w mojej pamięci.

Niebo było czerwone, jakby sam kosmos próbował mnie ostrzec. A jednak, znalazłam odrobinę spokoju. Gabriel spał na mojej piersi, a chociaż brakowało mi Gabrieli, po raz pierwszy od tygodni czułam, że mogę oddychać... trochę.

Nie mia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie