Rozdział 65

POV Aurora

Dzień zaczął się z jasnym celem: uporządkować firmę, zanim jakiekolwiek plotki o mojej nieobecności mogłyby się pojawić i zagrozić mojej pozycji. Nie zamierzałam dać nikomu tej satysfakcji. Szłam w stronę siedziby z determinacją. Od recepcji pracownicy patrzyli na mnie z mieszanką szacun...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie