Rozdział 75

POV AURORA

Dni mijały, a Gael stopniowo przyzwyczajał się do firmy, powoli przypominając szefa, którego wielu pamiętało. Dźwięk moich obcasów odbijał się echem po korytarzach firmy, mieszając się z pewnym krokiem Gaela. Szliśmy razem, on z wyprostowaną postawą i poważnym spojrzeniem, choć nie całki...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie