Rozdział 8 - Nie całkiem Ogre... Ale równie irytujący

PERSPEKTYWA AURORY

Czasami najstraszniejsze nie jest zamieszanie.

To spokój.

Bo po tylu burzach, gdy niebo w końcu się przejaśnia... jedyne, co możesz zrobić, to zastanawiać się, jak długo to potrwa.

Ostatnie dni z Gaelem były właśnie takie: zaskakująco spokojne.

Nie chodziło o to, że było nam świ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie