Rozdział 118 ~ Ty wybierasz

{Punkt widzenia Daisy}

Strzykawka.

Nie odrywałam od niej wzroku, kiedy Aria trzymała ją między dwoma palcami z tą samą swobodną nonszalancją, jaką okazywała, gdy trzymała pistolet. Nie była szczególnie duża. W każdych innych okolicznościach wyglądałaby zwyczajnie. Teraz jednak wyglądała przerażają...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie