Rozdział 20 ~ Niewłaściwy cel

{Punkt widzenia: Daisy}

Skoro to było aż tak znajomo niepokojące, powinnam była odejść.

To byłoby logiczne.

Odwrócić się, iść na zajęcia, udawać, że nic z tego się nie wydarzyło, i może — jeśli wszechświat miałby akurat dobry dzień — reszta dnia byłaby normalna.

Ale najwyraźniej normalność zosta...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie