Rozdział 98 ~ Przebudź się

{Punkt widzenia: DeLuca}

„Ktoś z uniwersytetu im pomógł”.

Przez kilka sekund nic nie powiedziałem.

Słowa ciężko osiadły mi w głowie, kiedy wpatrywałem się w szpitalny korytarz, tak naprawdę niczego nie widząc. Przeszła obok pielęgniarka, pchając wózek. Gdzieś dalej na korytarzu jakaś maszyna wydaw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie