Rozdział 29 Przychodzi chętnie

Cian

Sygnał o zbliżających się strażnikach sprawia, że w jednej chwili dopadam do krat. Wytężam wzrok, próbując dostrzec, czy to będzie ona. Czy przyszła? Czy nic jej nie jest? Kwiaty i deszcz, ciepła ziemia i słońce napływają ku mnie, a mnie zamiera oddech w piersi. Ulga uderza we mnie tak mocn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie