Rozdział 136 Rozdział sto trzydzieści szósty

Z perspektywy Sebastiana

Dowiaduję się, że Lena wciąż planuje na stałe zostać w swoim mieszkaniu, kiedy mówi o tym przy śniadaniu, jakby to było coś zupełnie normalnego.

To nie jest normalne.

Nawet odrobinę.

Siedzimy w mojej kuchni.

Ona pije kawę.

Ja udaję, że czytam maile.

I wtedy mimochod...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie