Rozdział 141 Rozdział sto czterdzieści jeden

Punkt widzenia Sebastiana

Furia to dziwna rzecz.

Większości ludzi wydaje się, że jest gorąca.

Wybuchowa.

Dzika.

U mnie jest odwrotnie.

Im bardziej się wściekam, tym spokojniejszy się staję.

Cichszy.

Niebezpieczniejszy.

A teraz?

Jestem wściekły.

Bo kiedy wszedłem do tego lobby i zobacz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie