Rozdział 129 Czego nie spodziewała się Clara

Clara siedziała z telefonem w dłoni.

Nic niepokojącego. Pomyślała.

Pracując u boku Williama Hilla, nauczyła się, że posługuje się językiem z chirurgiczną precyzją. Nie powiedziałby „nic niepokojącego”, gdyby wcześniej nie rozważył słowa „niepokojące” i nie uznał, że tu nie pasuje.

Nie powiedział ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie