Rozdział 168 Dochodzenie

Melissa wierzyła swoim pracownikom. To jednak nie znaczyło, że mogła zakładać, iż mają rację. Potrzebowali dokumentacji, próbek i niezależnego dochodzenia, ale nie zamierzała nikogo oskarżać tylko dlatego, że opinia publiczna już uznała ich za winnych.

William odciągnął ją na bok.

– Melissa, musim...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie